Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 19:06
Reklama

Łukasz Szumowski: „nie byliśmy przygotowani”. Były minister o pandemii, majątku i polityce

Kilka miesięcy temu złożył mandat poselski i objął funkcję dyrektora Narodowego Instytutu Kardiologii. Dzisiaj mówi: „Pół Polski może mnie nienawidzi, kolejne pół ma inne zdanie”.
Łukasz Szumowski: „nie byliśmy przygotowani”. Były minister o pandemii, majątku i polityce

Autor: Wikipedia / Gov.pl – archiwum

Funkcję ministra zdrowia pełnił od stycznia 2018 do sierpnia 2020 roku i to właśnie na jego kadencję przypadła intensywna walka z koronawirusem. Z czasem zdecydował się zrezygnować z urzędu, a później złożył mandat poselski i rozpoczął kierowanie Narodowym Instytutem Kardiologii. W wywiadzie dla „Wirtualnej Polski” odniósł się do zarzutów stawianych mu przez opozycję i opinię publiczną i powiedział, dlaczego na razie nie chce wrócić do polityki.

„Traktuję to jako porażkę”

Jak przyznał w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem, rezygnację z mandatu poselskiego traktuje jako porażkę, lecz stanął przed wyborem: „albo wchodzę w politykę na poważnie, jako zawodowy poseł, i tylko temu poświęcam 100 proc. czasu, uwagi i możliwości, albo jestem dalej lekarzem i pacjentom poświęcam siebie. Dalsze utrzymywanie, że mogę wypełniać te dwa zadania jednocześnie, byłoby okłamywaniem siebie. I jednocześnie nie byłbym ani dobrym posłem, ani dobrym lekarzem”.

Twierdzi, że polityka się zmieniła: nie tylko przyspieszyła, ale też stała się brutalniejsza, jednak są w niej ludzie (i jak mówi Szumowski: takich jest więcej), którzy rzeczywiście chcą zmieniać kraj na lepsze.

Maseczki i respiratory

Po odejściu z Ministerstwa Zdrowia wycofał się z życia publicznego – nie uczestniczy w dyskusjach politycznych, skasował konta w serwisach społecznościowych.

Na zarzuty dotyczące m.in. kosztujących kilka milionów, bezwartościowych maseczek odpowiada: „Przecież to kierownictwo Ministerstwa Zdrowia zgłosiło się do prokuratury w tej sprawie. To my byliśmy skarżącym, a nie oskarżanym. Niczego nie ukrywaliśmy, niczego”.

W odpowiedzi na pytanie o sprawę z handlarzem bronią, który raptem zmienił się w dostawcę respiratorów, Szumowski oznajmił, że prokuratura – w odniesieniu do tego tematu – nie doszukała się zaniedbań ze strony Ministerstwa Zdrowia.

Majątek na żonę?

W wywiadzie padły też pytania o majątek państwa Szumowskich, a właściwie przepisanie dorobku na żonę.

„Willa w Aninie, siedlisko na Suwalszczyźnie, działka 200 metrów od domu Mateusza Morawieckiego; nad Bałtykiem. Gdyby policzyć wasz majątek, to same nieruchomości byłyby warte ponad 8 milionów zł” – wylicza Mateusz Ratajczak. Na co Szumowski odpowiada: „Nie sądzę”. „Mercedesa sobie pan kupił” – dodaje dziennikarz.

„Za 20 tys. zł. I od dekady go remontuję i wyremontować całego nie mogę ze względu na koszty” – tłumaczy Szumowski. „Z kolei działka jest zaledwie kawałkiem ziemi – lasem – bez prawa do zabudowy, który dostałem od rodziców”.

„Przepisanie domu, a nie żadnej willi, miało miejsce na długo przed wejściem do polityki i nie miało z nią nic wspólnego. Nic a nic, bo to wydarzenie z 2008 roku, gdy byłem zainteresowany kredytem – na milion franków szwajcarskich. Mam kredyt, żona śpi spokojniej. Żadne cwaniactwo. I jeżeli już tak weryfikujemy księgi wieczyste tych nieruchomości, to i obciążenie kredytem w nich znajdziemy” – wyjaśniał były minister.

Choć swego czasu mówił, że będzie namawiał żonę do ujawnienia wspólnego majątku (jej części), ostatecznie sprawa się rozmyła. Tłumaczył, że próbował, jednak małżonka, która dość niechętnie podchodzi do pokazywania życia prywatnego, nie chciała poprzeć tej decyzji. Musiał to uszanować.

Wypaliła go pandemia

Jak przyznał, decyzja o odejściu z ministerstwa nie była konsekwencją słownych ciosów regularnie zadawanych mu przez politycznych oponentów. Wiązała się zwyczajnie z bardzo dużym zmęczeniem wynikającym z intensywnej pracy w czasie epidemii COVID-19.

„Nie czarujmy się: nie byliśmy przygotowani na takie wyzwanie, nikt nie był. Nie było tylu maseczek, nie było tylu zabezpieczeń, nie było przygotowanych oddziałów, nie było respiratorów. I nie mogło być, bo takiej skali wyzwania nikt nie mógł przewidzieć i nie przewidział. Nie było kombinezonów, nie było szczepionek, nie było metod leczenia. Była za to praca 24 godziny na dobę, były niekończące się telefony, nowe wyzwania. I były decyzje o tym, że trzeba zamknąć Polskę – mimo gigantycznego kosztu” – mówił Szumowski.

Odpowiedzialność przytłaczała, a polityka odbijała się na rodzinie.

„Nie było mnie praktycznie dwa lata, a epidemia to pogłębiła. Córka z sześcioletniej dziewczynki zamieniła się w ośmioletnią dziewczynę. Syn stał się dorosłym mężczyzną. To inni ludzie, a dwa lata to jest przepaść” – tłumaczył.

„Wydawało mi się, że będę mógł zrobić więcej”

Szumowski przyznał, że szacuje, iż wykonał około 1/3 tego, co planował. Zobaczył bowiem, że polityka rządzi się innymi prawami: to układanka, w której dobry projekt wejdzie w życie tylko wtedy, gdy w odpowiednim miejscu i czasie połączy się wiele właściwych elementów.

Czy Łukasz Szumowski skończył z polityką? W tym temacie kieruje się prostą zasadą: nigdy nie mów „nigdy”. Wie jedno: przynajmniej na razie od polityki chce odpocząć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 15°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia z NowogarduTreść komentarza: Obserwuję działania Pana Burmistrza Wiatra, te każdego dnia będąc gospodarzem Nowogardu, jak i te które potrafi umiejętnie 'sprzedać" medialnie. Powiem krótko, takiego Burmistrza nam potrzeba było i żałuję, że tak późno został Pan odkryty przez mieszkańców, bo dużo czasu Nowogard stracił mając przez tyle lat polityka z SLD! Działania Pana Burmistrza Wiatra zawsze pokrywają się z tym co robi, nie ma tam ani ubarwień ani też przesady czy kolorowania! To nie jest laurka, tylko fakty, które przedstawia tu ponad 60-letnia mieszkanka Nowogardu z pomocą wnuczka. Dużo dobrego i wielu łask Bożych życzę Panu Burmistrzowi!Data dodania komentarza: 29.03.2025, 21:45Źródło komentarza: Nowogard. Samorządowy Program InformacyjnyAutor komentarza: analitykTreść komentarza: Najbardziej leniwa rada w historii, a radni jak u Orwella.Data dodania komentarza: 29.03.2025, 09:26Źródło komentarza: Rozmowy na czasie…Autor komentarza: AlmaTreść komentarza: Dlaczego w Stargardzie tak mało bilbordów z Panem Trzaskowskim! Innych kandydatów pełno!Data dodania komentarza: 28.03.2025, 15:42Źródło komentarza: Nowe biuro Platformy Obywatelskiej w StargardzieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Czy jest już znana data otwarcia i udostępnienia mieszkańcom górki z wyrobiska tunelowego przy ul. Karsiborskiej?Data dodania komentarza: 26.03.2025, 20:34Źródło komentarza: Temat Tygodnia – środa, 26 marca br.Autor komentarza: praktykTreść komentarza: Drogi do latarni morskiej już nikt nie otworzy. Ci politycy co to obiecali dawno o tym zapomnieli. Nie ma co liczyć na cud, trzeba myśleć o innym połączeniu z latarnią morskąData dodania komentarza: 26.03.2025, 19:59Źródło komentarza: Spotkanie mieszkańców z posłem Z. BoguckimAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Świetny pomysł Pana Burmistrza Wiatra, w Świnoujściu Ruda & poplecznicy "zapomnieli" że mieli cały dzionek do lansu! Przypominam kolejna okazja to będzie Dzień DzieckaData dodania komentarza: 21.03.2025, 22:25Źródło komentarza: Wiosna w Nowogardzie zaczęła się z przytupem!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama