Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 00:21
Reklama

Jechali do szpitala odebrać akt zgonu. Tyle że pacjentka żyła

Do męża ciężko chorej kobiety zadzwonił pracownik szpitala. – Pana żona nie żyje – usłyszał. Żyła. Nikt nie potrafi wyjaśnić, jak mogło dojść od tak fatalnej pomyłki.
Jechali do szpitala odebrać akt zgonu. Tyle że pacjentka żyła

Autor: screen Google Maps

Pan Zbigniew, syn pacjentki, skontaktował się z dziennikarzami TVN24 Historia, którą im opowiedział, może powodować gęsią skórkę.

Pojechali po akt zgonu kobiety, która żyła 

Był 17 czerwca. Jego ojciec – a mąż hospitalizowanej kobiety – odebrał telefon. Dzwonił pracownik szpitala. Mężczyzna usłyszał, że jego żona nie żyje. Zmarła o 7 rano

– Moja ciężko chora mama leżała w szpitalu w Ostrowcu Świętokrzyskim. Po telefonie jego pracownika tata poinformował o tym mnie i moją siostrę, a my – dalszą i bliższą rodzinę. Siostra i ja spotkaliśmy się w domu taty i wybraliśmy się do szpitala po wypis aktu zgonu – relacjonuje pan Zbigniew.

Pogrążona w żałobie rodzina wybrała się wspólnie do szpitala, żeby odebrać akt zgonu pacjentki. Po drodze rodzeństwo razem z ojcem zajechało do zakładu pogrzebowego, aby porozmawiać o terminie kremacji i pochówku. Wtedy nikt nie spodziewał się tego, co czeka ich po przyjeździe do szpitala.

– Zapytaliśmy, czy możemy odebrać akt zgonu pani Matyjanek. Panie dziwnie na siebie popatrzyły. Jedna z nich żachnęła się nawet i powiedziała: "Przecież pani Matyjanek żyje". Niewiele myśląc, wpadliśmy do sali, gdzie leżała mama. Jest w bardzo ciężkim stanie, ale żyje. Przytuliliśmy ją. Mogliśmy ją pogłaskać, dotknąć – opowiadał dziennikarzom syn omyłkowo uśmierconej pacjentki.

Mężczyzna chciał rozmawiać na temat tragicznego niedopatrzenia z lekarzem, dyrektorem lub jego zastępcą, jednak pomimo stosunkowo wczesnej pory nie zastał nikogo, kto mógłby udzielić mu informacji. Kiedy poprosił o pomoc psychologa dla zdruzgotanego ojca, kolejny raz musiał zmierzyć się z reakcją szpitala.

– Po rozmowie z księgową, która była jedyną kompetentną osobą, poprosiłem o pomoc psychologa dla mojego taty, który ma 88 lat i mógł nie przeżyć takiego ciągu informacji. Pani księgowa poinformowała mnie, że psycholog "nie ma czym pojechać". Jestem w szoku, jak szpital w Ostrowcu jest zarządzany – powiedział.

Pielęgniarka złamała procedury

Dyrektor szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim Tomasz Kopiec w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że doszło do niewytłumaczalnej pomyłki i nie ma na to słów usprawiedliwienia. Wyjaśnił również, że o rzekomej śmierci pani Matyjanek poinformowała rodzinę pielęgniarka, choć zgodnie z procedurami powinien zrobić to lekarz.

– Doszło do złamania procedury. Mamy jasno opisane rozwiązania w takiej sytuacji, pracownicy nie postępowali zgodnie z przyjętymi zasadami. W tej chwili poprosiliśmy personel o wyjaśnienia, natomiast już ze wstępnych ustaleń wynika, że nie przestrzegano procedury. Przepraszam, nie znajduję tu żadnego uzasadnienia i mogę tylko wyrazić współczucie dla rodziny pacjentki, która przebywa wciąż na naszym ZOL-u – twierdził Kopiec.

Dyrektor placówki zapewnił, że wobec osoby, która dopuściła się tak rażącego błędu, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Pan Zbigniew zapowiedział jednak, że będzie żądać odszkodowania za szkody moralne i odpowiedzialności karnej za spowodowanie zagrożenia życia jego ojca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 2°C Miasto: Szczecin

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia z NowogarduTreść komentarza: Obserwuję działania Pana Burmistrza Wiatra, te każdego dnia będąc gospodarzem Nowogardu, jak i te które potrafi umiejętnie 'sprzedać" medialnie. Powiem krótko, takiego Burmistrza nam potrzeba było i żałuję, że tak późno został Pan odkryty przez mieszkańców, bo dużo czasu Nowogard stracił mając przez tyle lat polityka z SLD! Działania Pana Burmistrza Wiatra zawsze pokrywają się z tym co robi, nie ma tam ani ubarwień ani też przesady czy kolorowania! To nie jest laurka, tylko fakty, które przedstawia tu ponad 60-letnia mieszkanka Nowogardu z pomocą wnuczka. Dużo dobrego i wielu łask Bożych życzę Panu Burmistrzowi!Data dodania komentarza: 29.03.2025, 21:45Źródło komentarza: Nowogard. Samorządowy Program InformacyjnyAutor komentarza: analitykTreść komentarza: Najbardziej leniwa rada w historii, a radni jak u Orwella.Data dodania komentarza: 29.03.2025, 09:26Źródło komentarza: Rozmowy na czasie…Autor komentarza: AlmaTreść komentarza: Dlaczego w Stargardzie tak mało bilbordów z Panem Trzaskowskim! Innych kandydatów pełno!Data dodania komentarza: 28.03.2025, 15:42Źródło komentarza: Nowe biuro Platformy Obywatelskiej w StargardzieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Czy jest już znana data otwarcia i udostępnienia mieszkańcom górki z wyrobiska tunelowego przy ul. Karsiborskiej?Data dodania komentarza: 26.03.2025, 20:34Źródło komentarza: Temat Tygodnia – środa, 26 marca br.Autor komentarza: praktykTreść komentarza: Drogi do latarni morskiej już nikt nie otworzy. Ci politycy co to obiecali dawno o tym zapomnieli. Nie ma co liczyć na cud, trzeba myśleć o innym połączeniu z latarnią morskąData dodania komentarza: 26.03.2025, 19:59Źródło komentarza: Spotkanie mieszkańców z posłem Z. BoguckimAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Świetny pomysł Pana Burmistrza Wiatra, w Świnoujściu Ruda & poplecznicy "zapomnieli" że mieli cały dzionek do lansu! Przypominam kolejna okazja to będzie Dzień DzieckaData dodania komentarza: 21.03.2025, 22:25Źródło komentarza: Wiosna w Nowogardzie zaczęła się z przytupem!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama